Michał Steciak

Ten człowiek ma zamiar udowodnić sobie i innym, że życie zaczyna się po trzydziestce, bo właśnie odnalazł w sobie siłę do spełniania marzeń. Michał pochodzi z Zawiercia, ale jakiś czas temu rzucił wszystko i wyjechał w... świętokrzyskie! Karsznice, w których żyje, miejscowi nazywają – „małogoską Toskanią”, a jego – „drugim Bocellim”. To wielkie wyróżnienie, ale i zachęta do ciężkiej pracy nad sobą i talentem, jaki pragnie rozwijać. Poszukując siebie w różnych nurtach muzycznych marzy, by z włoskim tenorem, który pokonał swoje słabości, stanąć kiedyś na jednej scenie…Jest szczęśliwym mężem, tenorem lirycznym, organistą, nauczycielem muzykMaks i, animatorem, terapeutą zajęciowym, dogoterapeutą, grafikiem, informatykiem, społecznikiem, wolontariuszem, krwiodawcą, cdn.! Jego sposobem na rozciąganie czasu… jest dzielenie się nim z innymi. Często, by to osiągnąć odwiedza miejsca niezwykłe, gdzie zabiera ze sobą czworonożnego przyjaciela Rico, który swoją obecnością wywołuje uśmiech na twarzach małych i większych, smutnych, chorych, doświadczonych przez życie. Wśród wielu zajęć, stara się znajdować czas, by choć na chwilę oderwać się od codzienności - spacery i podróże w gronie najbliższych pozwalają mu naładować akumulatory. Michał przyznaje, że muzyka to jego sposób na wyrażenie siebie, swoich emocji, przeżyć i pragnie, by pozostała ona jego panaceum na życie prywatne i zawodowe.

Wideo uczestnika

Snapchat