MONIKA MORKA

Monika chce zostać rasową bluesową wokalistką jednak cierpi na niemoc twórczą i wizerunkową. Uważa, że nie ma stylu artystycznego, chciałaby nad tym popracować. Przez większą część życia śpiewała pop, od 4 lat na weselach, 2 lata temu usłyszała utwór Etty James i zakochała się w bluesie. To właśnie było to, czego jej brakowało - jakaś treść i przekaz. Te historie dojrzałych kobiet po przejściach bardzo do niej trafiają. Monika czuje się pewnie na scenie, ale nie ma własnego repertuaru. W Voice szuka pomocy w stworzeniu z siebie rasowej wokalistki. Prywatnie ma narzeczonego, z którym łączy ją wspólna pasja – motory.

Wideo uczestnika

Snapchat